Jak puścić dorosłe dziecko i powierzyć je Bogu?
Powiedz to jako przekazanie, nie kapitulację. Jest różnica między porzuceniem kogoś a oddaniem go. Nazwij je, nazwij dokładny lęk, który niesiesz, i powiedz na głos, że składasz je w rękach Boga, bo twoje ręce są za małe i zawsze były. Spodziewaj się, że zrobisz to znowu — niektórzy rodzice robią to codziennie przez lata. Nie chodzi o to, by przestać kochać; chodzi o to, by przestać wierzyć, że twój niepokój utrzymuje je przy życiu.
Czynność ma nazwę: mesira — przekazanie, powierzenie: nie porzucić tego, co kochasz, lecz zwrócić Temu, do kogo już należy.
Ze źródeł „Zrzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma” — Psalm 55