Straciłem wszelki sens. Co teraz?
Nie czekaj, aż poczujesz sens, zanim zaczniesz działać; to na odwrót. Sensu nie znajduje się w bezruchu, spotyka się go w ruchu. Zacznij pod uczuciem, od najprostszej prawdy: żyję, mogę dziś zrobić jedno małe dobro. Zrób tę jedną rzecz. Powiedz Bogu szczere zdanie — zgubiłem nić — bo nazwać pustkę to już pierwszy krok z niej.
Słowo to tikwa — nadzieja: w dawnym obrazie sznur, nić, którą trzymasz, nawet nie widząc, dokąd wiedzie.
Ze źródeł „Czemu rozpaczasz, duszo moja? Ufaj Bogu” — Psalm 42