Kavana Wszystkie pytania

Dlaczego sabotuję własne szczęście, ilekroć dobrze się układa?

Bo po cichu uznałeś, że radość jest niebezpieczna — że jeśli ją wpuścisz, jej strata zaboli bardziej później, więc niszczysz ją teraz, na własnych warunkach. Powiedz ten lęk Bogu wprost. Potem proś o trudniejszą odwagę: przyjąć coś dobrego, nie kuląc się w oczekiwaniu ciosu. Radość nie jest długiem, który zostanie ściągnięty. Pozwól, by dobry dzień był tylko dobrym dniem.

Tradycja traktuje simcha — radość — nie jak szczęście, lecz jak coś, o co się prosi, a nawet co jest nakazane: coś, na co ci wolno, a czasem powinno, sobie pozwolić.

Ze źródeł „Pełnia radości przed obliczem Twoim” — Psalm 16

Co możesz zrobić

🕯️Przeczytać cały Psalm 16 🙏Poślij tę modlitwę pod Ścianę Płaczu — od $18 📖Pogłębić z nauczycielem · wkrótce 💬Porozmawiać o tym